wstecz
Lewandowski znów najlepszy

Robert Lewandowski to bez wątpienia najwybitniejszy polski sportowiec i piłkarz w historii. Do długiej listy nagród i wyróżnień, którymi może się pochwalić, napastnik Bayernu Monachium dodał właśnie kolejne – Złotego Buta.

W klubowej piłce nożnej Lewandowski osiągnął już niemal wszystko, co osiągnąć mógł. Do zwieńczenia kariery wciąż brakowało mu jednak nagrody dla najlepszego strzelca wszystkich najwyższych lig europejskich, którą Polak właśnie otrzymał za sezon 2020/2021. W tym roku napastnik bawarskiej drużyny nie dał absolutnie żadnych szans rywalom, zdobywając aż 41 bramek w 29 meczach i wyprzedzając tym samym dwóch najlepszych piłkarzy ostatnich lat – drugiego na liście Leo Messiego o 11 trafień, natomiast trzeciego Cristiano Ronaldo aż o 12. “Lewy” odebrał nagrodę podczas ceremonii w muzeum Bayernu Monachium na Allianz Arenie.

 

W ostatnim sezonie Polak był zdecydowanie najlepszym napastnikiem w Europie. W sezonie 2020/2021 Lewandowski po raz szósty w swojej karierze zdobył tytuł króla strzelców Bundesligi, a także po 49 latach pobił słynny rekord Gerda Müllera w ilości strzelonych bramek w jednym sezonie niemieckiej ekstraklasy.

Odczuwam wielką dumę i jestem szczęśliwy – powiedział polski napastnik. – W sezonie, w którym strzeliłem 41 goli był jeden moment kiedy zwątpiłem, że mogę tego dokonać. Było to w czasie, gdy doznałem kontuzji. Ale wtedy zdałem sobie sprawę, że jestem tak blisko pobicia rekordu, że to nie ma znaczenia, ile meczów do rozegrania zostanie mi, kiedy wrócę do formy. Muszę po prostu myśleć pozytywnie i wierzyć, że mogę strzelić taką ilość bramek – dodał Polak.

W przemówieniu podczas ceremonii Lewandowski zaznaczył także, że nagrodę dedykuje legendarnemu Gerdowi Müllerowi oraz swojej żonie Annie Lewandowskiej.

Lista nagród i rekordów Lewandowskiego prezentuje się imponująco. Polak rozpoczął jej budowę od zdobycia wszystkiego co mógł z Lechem Poznań. Wkrótce potem młody napastnik trafił do Borussi Dortmund, z którą również wygrał swoje pierwsze mistrzostwo Niemiec, a także dotarł z nią aż do finału Ligi Mistrzów, w którym jego ówczesna ekipa przegrała z… przyszłym pracodawcą.  Od czasu, gdy polski snajper stał się zawodnikiem Bayernu Monachium, co roku jego drużyna wygrywa mistrzostwo Niemiec i zdobywa pozostałe puchary krajowe. Już barwach drużyny z Bawarii „Lewy” osiągnął największy sukces w swojej karierze i triumfował w Champions League w sezonie 2019/2020. Z Bayernem Lewandowski wygrywał również w Klubowych Mistrzostwach Świata.

Indywidualnie Lewandowski wielokrotnie zostawał królem strzelców Bundesligi oraz Pucharu Niemiec, a poza tym okazał się także najlepszym strzelcem w polskiej ekstraklasie oraz w eliminacjach mistrzostw świata i Europy, występując w reprezentacji narodowej. Najważniejszą nagrodą w tej kategorii była jednak korona króla strzelców Ligi Mistrzów w sezonie 2019/2020.

Na dobrą sprawę do pełni szczęścia Lewandowskiemu brakuje jedynie Złotej Piłki. Polak był głównym pretendentem do zdobycia tej nagrody w 2020 roku, jednak konkurs z nie do końca jasnych powodów został odwołany podczas pandemii koronawirusa. W tym samym roku Lewandowski otrzymał jednak równoważną nagrodę FIFA The Best dla najlepszego piłkarza na świecie. Polak ma na koncie wiele rekordów, w tym najszybciej strzelony hattrick w historii Bundesligi (w cztery minuty), najszybciej strzelone cztery bramki (w sześć minut) i najszybciej strzelonych pięć bramek (w dziewięć minut). Wszystkich tych osiągnięć Lewandowski dokonał podczas pamiętnego meczu z VfL Wolfsburg, wygranym przez Bawarczyków 5:1.

Na horyzoncie Lewandowski może widzieć jeszcze jeden cel – tytuł najlepszego strzelca w historii Bundesligi. Obecnie Polak zajmuje drugie miejsce w tej klasyfikacji z 284 trafieniami. Przewodzi w niej zaś Gerd Müller z 365 bramkami. Żeby wyprzedzić legendarnego Niemca, 33-letni piłkarz musiałby spędzić w niemieckiej ekstraklasie jeszcze kilka sezonów. Właściwie co roku w mediach przechodzi jednak fala plotek, według których Lewandowski miałby opuścić Bayern. Przez lata wiele mówiło się o odejściu Polaka do Realu Madryt, ale z rozmów, które były prowadzone w tym kierunku, nic ostatecznie nie wynikło. W ostatnim czasie Lewandowski często łączony jest z angielskimi klubami, a jego miejsce w Bayernie według medialnych plotek potencjalnie zająć mógłby Erling Haaland. Sam Lewandowski jednak odcina się od tych rewelacji – Mam umowę z Bayernem i z tą drużyną chcę odnosić kolejne sukcesy. Koncentruję się na tym i nie myślę o niczym innym niż gra w moim klubie. Nie muszę niczego nikomu udowadniać, grając w innej lidze. Z najlepszymi ekipami nadal mogę rywalizować w rozgrywkach Ligi Mistrzów – stwierdził Polak.

 

Umowa Roberta Lewandowskiego z Bayernem obowiązuje do 2023 roku, a Polak w tym momencie ma już 33 lata. Sam zaznacza, że czuje się świetnie i może grać na najwyższym poziomie jeszcze przez kilka lat. Warto zauważyć, że w ostatnim czasie, 34-letni Messi i 36-letni w tym momencie Cristiano Ronaldo, którzy zbliżają się do końca swojej sportowej kariery, zmienili swoje kluby. Lewandowski bez wątpienia może utrzymać wysoką formę jeszcze przez kilka sezonów i z pewnością na Złotym Bucie nie zamierza poprzestawać. Z Bayernem, czy w innej drużynie, Polak z pewnością może dodać jeszcze nie jedno osiągnięcie do swojego i tak już imponującego dorobku. 

Dorobek Roberta Lewandowskiego:

Drużynowo:

1x – Mistrzostwo Polski

1x – Puchar Polski

1x – Superpuchar Polski

9x – Mistrzostwo Niemiec

4x – Puchar Niemiec

6x – Superpuchar Niemiec

1x – Zwycięstwo w Lidze Mistrzów

1x – Drugie miejsce w Lidze Mistrzów

1x – Klubowe Mistrzostwo Świata

Indywidualnie:

1x – Król strzelców Ekstraklasy

6x – Król strzelców Bundesligi

5x – Król strzelców Pucharu Niemiec

1x – Król strzelców eliminacji mistrzostw świata

1x – Król strzelców eliminacji mistrzostw Europy

1x – Król strzelców Ligi Mistrzów

1x – FIFA The Best

1x – Złoty But