wstecz
NFL: Ujawnione maile zakończyły karierę legendy

Afera na tle rasistowskim ponownie zdominowała świat futbolu amerykańskiego. Trener legenda – John Gruden zrezygnował z funkcji trenera Las Vegas Raiders po tym jak upubliczniono jego prywatną korespondencję. Gruden w licznych e-mailach uciekał się m.in. do rasistowskich i seksistowskich uwag oraz w sposób obraźliwy wypowiadał się o władzach ligi czy o prezydencie USA.

NFL dotarło do prywatnych wiadomości Jona Grudena przez przypadek, prowadząc dochodzenie wokół Washington Football Team, które dotyczyło wykroczeń pracowników stołecznego klubu. Były trener Raiders w latach 2011-2018 wymieniał się wiadomościami z ówczesnym prezesem drużyny z Waszyngtonu – Bruce’m Allenem. – Zrezygnowałem z funkcji trenera głównego Las Vegas Raiders. Kocham Raiders i nie chcę siać zamieszania. Dziękuję wszystkim zawodnikom, trenerom, personelowi i fanom. Przepraszam, nigdy nie chciałem nikogo skrzywdzić – napisał Gruden w oświadczeniu.

 

Lista grzechów

Kontrowersyjne wypowiedzi pochodzą sprzed wielu lat, gdy Gruden pracował w stacji telewizyjnej ESPN i nie był w żaden sposób związany z NFL. Pierwszy ujawniony e-mail pochodzi z 2011 roku i dotyczy szefa NFL Players Association DeMaurice’a Smitha. Były trener Raiders napisał w nim, że “Smith ma usta wielkości opon Michelin”. – Nie jestem rasistą, przepraszam DeMaurice’a Smitha. Czuję się dobrze z tym kim jestem i co robiłem przez całe życie. Nie miałem żadnych rasistowskich intencji w tej wypowiedzi. Nie jestem taki – tłumaczył się po publikacji Gruden, dodając, że był wtedy w kiepskiej kondycji psychicznej. – Powstrzymywali zawodników i trenerów przed robieniem tego, co kochają, za pomocą lokautu (zawieszenie rozgrywek – przyp.red.). Mówiło się również wiele na temat bezpieczeństwa sportu, który kocham. Przez to wielu rodziców bało się pozwolić swoim dzieciom grać w futbol. To wszystko po prostu mi uwierało – kontynuował swoje tłumaczenia były trener drużyny z Sin City.

W kolejnych mailach Gruden krytykował m.in. szefa ligi Rogera Goodella za wywieranie nacisków na ówczesnego trenera Rams, Jeffa Fishera, by ten powołał do gry homoseksualistę. Gruden uważał, że Michael Sam został wybrany w drafcie głównie z powodu swojej orientacji seksualnej, co miało pomóc w kształtowaniu wizerunku ligi. Dodatkowo były trener Raiders stwierdził, że szef NFL niepotrzebnie mówi o urazach głowy i wstrząsach mózgu, do których dochodzi podczas gry w futbol, czym odstrasza m.in. rodziców, posyłających swoje dzieci na treningi. Gruden potępił także pojawienie się kobiet w roli sędziów podczas meczów NFL, a ponadto wymieniał się zdjęciami roznegliżowanych kobiet, w tym cheerleaderek zespołu Washington FC. Były trener Raiders krytykował także byłego zawodnika San Francisco 49ers i Carolina Panthers, Erica Reida za klękanie podczas odgrywania hymnu narodowego, co w ocenie Grudena powinno wiązać się z jego ukaraniem i zwolnieniem. Podczas kampanii wyborczej w 2012 roku Gruden krytykował także Baracka Obamę oraz zwyzywał ówczesnego wiceprezydenta i obecnego prezydenta USA – Joe Bidena, nazywając go “bezmyślną, nerwową c**ą”. Poza tym były pracownik stacji ESPN obrażał również dziennikarzy, działaczy i trenerów innych klubów oraz samych zawodników.

Przedwczesna emerytura

58-letni Jon Gruden w 2018 roku podpisał dziesięcioletnią umowę z Raiders opiewającą na sumę 100 milionów dolarów. Kontrakt trenerski Grudena stanowi rekord NFL pod względem całkowitej wartości umowy. Co ciekawe, to właśnie w Raiders Gruden w 1998 roku rozpoczynał swoją trenerską karierę w NFL. Stamtąd trafił następnie do Tampa Bay Buccaneers, po czym na dziesięć lat zrezygnował z roli trenera na rzecz pracy w stacji ESPN. Przez kolejne sześć lat w Las Vegas, Gruden miał zainkasować jeszcze 60 milionów dolarów. Po wycieku obraźliwych wiadomości były trener Raiders może się jednak pożegnać z karierą w NFL.