wstecz

Sztuczna inteligencja wkracza w świat sportu

System VAR zadebiutował w futbolu pięć lat temu i szybko w wielu miejscach stał się normą. Sport to świat wyjątkowo otwarty na nowe technologie, a sztuczna inteligencja potrafi już całkiem dużo – dobrać plan treningowy dla sportowca, ułożyć terminarz, a nawet doradzić w kwestii transferu zawodnika – z tej ostatniej umiejętności może teraz skorzystać FC Barcelona, dla której system AI na podstawie analizy rynkowej dopasował optymalnego napastnika.

Napastnik z algorytmu

Kryzys w Barcelonie daje się we znaki nie tylko działaczom klubu, ale również kibicom i dziennikarzom. Ci ostatni postanowili znaleźć remedium na kiepską skuteczność w ofensywie „Blaugrany”, zamawiając szczegółową analizę piłkarskiego rynku z wykorzystaniem sztucznej inteligencji w celu znalezienia optymalnego napastnika dla „Dumy Katalonii”.

Analizy na zlecenie dziennika Marca dokonała firma Olocip, specjalizująca się w badaniach przy użyciu nowoczesnych technologii. Według algorytmów sztucznej inteligencji najlepszym ofensywnym wzmocnieniem Barcelony byłby Julian Alvarez – piłkarz argentyńskiego River Plate, który w ostatnich 21 ligowych spotkaniach zdobył 18 bramek. Wskazani zostali także Andrea Belotti z Torino FC, Sardar Azmoun z Zenita Sankt Petersburg, Alexander Lacazetti z Arsenalu oraz Randal Kolo Mouni z FC Nantes.

 

Podczas procesu dopasowywania graczy firma nie skupia się wyłącznie na tradycyjnych statystykach, które odzwierciedlają jedynie liczbę strzelonych bramek, celnych podań itd., ponieważ takie dane pozbawione są kontekstu. – Nasz model opiera się również o analizę jakościową (wartość, jaką gracz wniósł do drużyny każdym swoim zagraniem), która pozwala nam poznać rzeczywisty wpływ, jaki zawodnik wywiera na swój zespół – czytamy w raporcie Olocip.

– Aby znaleźć najlepsze wzmocnienie dla ataku zespołu, przefiltrowaliśmy napastników z 50 różnych lig w wieku poniżej 30 lat z ponad 500 minutami rozegranymi w tym sezonie. Biorąc pod uwagę sytuację ekonomiczną klubu, skupiliśmy się na piłkarzach, których kontrakt kończy się w 2022 roku, a jako pewnego rodzaju punkt odniesienia przyjęliśmy kontekst Xaviego w roli trenera – tłumaczą przedstawiciele Olocip. Innymi kryteriami analizy była przydatność zawodnika w ofensywie i defensywie, udział w budowaniu akcji i ogólny poziom dopasowania do stylu gry całego zespołu

W Hiszpanii z marką Olocip współpracuje już Real Madryt oraz Valencia. Mechanizmy sztucznej inteligencji pomagają klubom analizować nie tylko wyniki i dane z boiska, ale również różnego rodzaju działania cyfrowe, np. aktywność w mediach społecznościowych. Z usług firmy korzystały także inne wielkie sportowe podmioty – Juventus Turyn, Inter Mediolan, Olympique Lyon, Benfica Lizbona, a także FIVB, FIH i Australian Open.

System inteligentnych kamer

Korzystanie z algorytmów sztucznej inteligencji nie jest nowością. Część klubów już teraz korzysta z usług firm (np. SciSports, Acronis) analizujących dane w oparciu o nagrania z dziesiątek inteligentnych kamer, które automatycznie zapisują setki wyszukanych statystyk. Wszystkie zdobyte w ten sposób informacje trafiają do bazy danych, a następnie są wykorzystywane do opracowywania skutecznych strategii taktycznych i działań szkoleniowych.

– Wyzwanie stanowi właściwa selekcja tych informacji. Sztab szkoleniowy nie może otrzymać wszystkich informacji, gdyż nie byłby w stanie przyswoić ich w dość krótkim czasie i wyciągnąć właściwych wniosków. Tutaj pojawiają się systemy analityczne, które pozwalają zaprezentować informacje w przystępny, przejrzysty i zrozumiały sposób osobom, które na co dzień nie zajmują się analityką – mówi  Łukasz Leszewski z SAS Polska w rozmowie z portalem ceo.com.pl.

Inteligentne kamery potrafią analizować mecz również w czasie rzeczywistym. Piłka, boisko oraz sami zawodnicy wyposażeni są w szereg czujników, które umożliwiają zapis rozmaitych danych – np. prędkości i rotacji uderzanej piłki czy śledzenia pozycji gracza na boisku. Program, śledząc przebieg gry na żywo, jest w stanie przewidzieć powodzenie danej akcji czy skuteczność określonych zagrań.

Z systemów kamer AI korzysta m.in. Real Madryt czy Bayern Monachium, ale podobne rozwiązania są obecne także w innych sportach. Bolidy F1 również wyposażone są w setki czujników, na podstawie których sztuczna inteligencja jest w stanie np. określić optymalny moment na pit stop.

 

Automatyczny terminarz

Zastosowanie sztucznej inteligencji jest ciekawe również poza boiskiem. W Hiszpanii, która jest wyjątkowo otwarta na tego rodzaju nowinki technologiczne, postanowiono powierzyć jej ułożenie terminarza. Sztuczna inteligencja w oparciu o szereg danych układa plan meczów, który ma zmaksymalizować poziom frekwencji na stadionie oraz oglądalność w telewizji. Algorytm opiera się 70 różnych zmiennych – m.in. na statystykach oglądalności w telewizji z ostatnich 4 lat oraz frekwencji na trybunach w ostatnich 15 latach.

– Wprowadzamy zaplanowane mecze do naszego systemu sztucznej inteligencji, który decyduje, jaki jest najlepszy czas na ich rozegranie w kontekście optymalizacji widowni przed telewizorami, w barach, na stadionach czy nawet za granicą. Sztuczna inteligencja dokonuje obliczeń i zapewnia optymalny harmonogram, przedstawiając nam prognozy oglądalności w telewizji z marginesem błędu 1% i frekwencji na stadionach z marginesem błędu 3,4% – zachwala system AI prezes La Liga – Javier Tebas.

 
autorfilip-1