wstecz

Pomysł na świąteczny prezent dla narciarzy i snowboardzistów

Boże Narodzenie zbiega się z początkiem sezonu zimowego, dzięki czemu stanowi doskonałą okazję do obdarowania tematycznym prezentem miłośników nart i snowboardu. Marzenia i pragnienia amatorów sportów zimowych ujawniają czołowi polscy snowboardziści – Aleksandra Król i Oskar Kwiatkowski oraz jedna z najlepszych narciarek freeride’owych świata – Zuzanna Witych.

Choć narciarskich gadżetów jest całe mnóstwo, zawodowcy podkreślają, że nawet drobne i oczywiste rzeczy mogą sprawić radość i z pewnością przydadzą się na stoku. – Osobiście zawsze cieszę się z różnych dodatków jak kolorowy buff pod szyję, opaska, czapka, rękawiczki czy skarpetki. Większe rzeczy wolę kupować sobie sama, bo jestem jednak wybredna co do mojego sprzętu – przekonuje Aleksandra Król. – Świetny prezent mogą stanowić wszelkiego rodzaju akcesoria, których narciarz może użyć, spędzając dzień na śniegu. Może to być termos, rękawice, akcesoria do serwisu nart i snowboardu takie jak smary uniwersalne, żelazko, szczotka do polerowania ślizgu, komin na szyję czy bielizna termoaktywna. Mnie osobiście ucieszyłaby kamerka sportowa, jednak zdaję sobie sprawę, że jest to wygórowany prezent i nie każdy może sobie pozwolić na jej zakup – dodaje Oskar Kwiatkowski.

Grzejące skarpety narciarskie

O tym, że na stoku nie jest ciepło, nikogo nie trzeba przekonywać. Skarpety uzbrojone w ukryte elementy grzewcze to doskonały prezent dla wszystkich tych, którym przeszkadzają ujemne temperatury. Grzejące skarpety wyposażone są w akumulatory oraz sterownik, dzięki któremu możemy dopasować moc grzania, a także w ładowarkę, za pomocą której podładujemy nasze skarpety nie tylko podłączając je do gniazdka elektrycznego, ale również w samochodzie czy przy laptopie.

– Prawie każdy zimowy zapaleniec wie, z jak nieprzyjemnym uczuciem wiążą się marznące palce u stóp. Nierzadko zdarza się, że uczucie drętwiejących z zimna stóp jest tak dokuczliwe, że trzeba wcześniej zakończyć dzień na stoku. Komfort i ciepło sprawią, że będziemy czerpać z jazdy jeszcze więcej przyjemności. Są również takie osoby, które mają problem z szybko marznącymi dłońmi – tutaj świetnym prezentem będę podgrzewane rękawice – zachwala pomysł kupna podgrzewanych akcesoriów Zuzanna Witych.

Suszarka do butów i rękawic

Przemoczone obuwie i rękawice to prawdziwa udręka dla narciarzy. Z pomocą przychodzi specjalna suszarka, która osuszy obuwie w kilka godzin, nie powodując jednocześnie uszkodzeń od wysokiej temperatury. Suszarki najczęściej wyposażone są w sterownik oraz timer, a niekiedy także w antybakteryjne lampy UV. Suszenie obuwia zapobiega jego zużyciu, neutralizuje nieprzyjemne zapachy oraz wstrzymuje rozwój bakterii.

Rękawice narciarskie

Rękawice narciarskie to podstawowy element wyposażenia każdego narciarza i snowboardzisty. Jak już wspominaliśmy, jazda ze zmarzniętymi dłońmi nie należy do przyjemnych, a poza tym rękawice poprawiają chwyt kijków narciarskich. Solidne rękawice powinny być wykonane z nieprzemakalnego materiału, zapewniającego jednocześnie odpowiednią izolację oraz wentylację. Wiele rękawic wyposażonych jest również w usztywnienie na nadgarstek, które chroni przed potencjalną kontuzją.

Gogle narciarskie

Szczególnie istotnym, a jednocześnie przykuwającym uwagę elementem ekwipunku narciarzy i snowboardzistów są również narciarskie gogle. Jazda bez nich na dłuższą metę może poskutkować nie tylko bólem oczu, ale nawet pogorszeniem wzroku. Gogle chronią przed szkodliwym promieniowaniem UV, które jest szczególnie niebezpieczne w górach, gdy promienie słońca odbijają się od wszechobecnego białego puchu. Poza tym stanowią one również ochronę przed wiatrem, śniegiem oraz urazami mechanicznymi. Dodatkowo gogle mogą stanowić modny dodatek do ubioru narciarza – są dostępne w niezliczonej ilości kolorów i wzorów.

 – Wybierając gogle, musimy zwrócić uwagę, aby miały one szerokie pole widzenia i powłokę antifog, która zapobiega parowaniu. Powinny posiadać również warstwą ochronną przed promieniowaniem UV, która reguluje ilość przepływającego przez soczewkę światła i tym samym chroni nasze oczy. Warto również zwrócić uwagę na szybkę do gogli – najlepiej byłoby mieć jedną na słoneczne dni, a drugą na pochmurne, albo po prostu taką, która sama dostosowuje się do warunków. To wszystko zdecydowanie wpływa komfort jazdy – podpowiada Aleksandra Król.

Bielizna termoaktywna

Komfort na stoku w dużej mierze zależy od doboru bielizny termoaktywnej. Powinna ona dobrze dolegać do ciała, nie krępować ruchów i zapewniać optymalną temperaturę. I choć każdy narciarz pewnie zdążył się już w nią wyposażyć, to kolejny komplet zawsze się przyda. 

– Zawsze fajnie jest dostać nową parę ciepłych rękawic, bieliznę termiczną czy nawet po prostu skarpetki – przyznaje Król.

Akcesoria do pielęgnacji sprzętu

Woski, smary, cykliny, szczotki, ostrzałki – podarunek w postaci tego rodzaju akcesoriów z pewnością docenią narciarze i snowboardziści, którzy przykładają szczególną wagę do pielęgnacji swojego sprzętu i dbają o niego osobiście. Niektórzy wolą jednak oddać narty czy snowboard do profesjonalnego serwisu – a więc może voucher?

Pokrowce i stojaki

Przechowywanie oraz transport sprzętu to istotny aspekt narciarstwa. Pokrowce na narty czy deskę snowboardową ułatwią jej przewożenie oraz zabezpieczą przed uszkodzeniem. Za podarunek w postaci torby na kask, buty czy gogle również żaden narciarz się nie obrazi. Pokrowiec powinien nie przepuszczać wilgoci oraz być odporny na rozcięcia. Zaawansowani amatorzy zimowego szaleństwa, którzy posiadają wiele par nart lub kilka desek snowboardowych mogą wyposażyć się także w stojak, służący do ich przechowywania. Jeżeli jeszcze go nie posiadają, to stanowi on świetny pomysł na prezent.

Kamerka

Prawdziwie nieszablonowy pomysł na świąteczny prezent dla narciarzy i snowboardzistów to kamera do nagrywania swoich wyczynów na stoku. Kamerkę montuje się do kasku, a ta samoczynnie rejestrują całą naszą trasę przejazdu. Liderem na rynku tzw. „action-camów” niezmiennie jest marka GoPro. Producenci z roku na rok prześcigają się w udoskonalaniu swoich urządzeń i wypuszczaniu na rynek nowych modeli. Poza tym podarunek w postaci kamery przyda się nie tylko na stoku, ale z pewnością znajdzie zastosowanie również poza sezonem. 

– Kamerka to świetny gadżet do nagrywania filmów z wyjazdów, które będą potem genialnymi pamiątkami. Jest to też super narzędzie do korekty naszej techniki jazdy. Posiadając kamerkę, możemy nagrywać samego siebie, ułożenie naszego ciała, nart, kolan itd. Dzięki takim nagraniom możemy potem analizować ewentualne błędy i starać się je skorygować. To bardzo ważne, żeby móc zobaczyć siebie na nagraniu. Wiele osób nie jest świadomych niektórych błędów, jakie popełnia podczas jazdy, dlatego takie spojrzenie na samego siebie na nagraniu może bardzo pomóc w szlifowaniu techniki – tłumaczy Zuzanna Witych, która sama na stoku używa tego gadżetu. Podobnego zdania jest także Oskar Kwiatkowski – Kamerka sportowa to bardzo fajny gadżet, szczególnie kiedy jego użytkownik będzie wykonywać z nią jakieś ewolucje w powietrzu lub będzie jeździć poza trasą.

Narty, deska, buty, kask

Najistotniejsze elementy narciarskiego wyposażenia, takie jak buty, kask, narty czy deska snowboardowa wymagają dokładnych pomiarów i doboru pod względem umiejętności narciarza lub specyfiki jego jazdy. Ich kupno na prezent „w ciemno” może być ryzykowne, ale jeżeli mamy pewność co do wszystkich parametrów, to z pewnością stanowią one wspaniały podarunek. 

– Kupowanie sprzętu w prezencie ma sens jeśli kogoś dobrze znamy lub wiemy, że jest możliwość bezproblemowej wymiany w sklepie. Najbardziej ryzykowne będzie kupno butów, ponieważ jest to mocno indywidualna sprawa, która wymaga dokładnych pomiarów i spędzenia w nich trochę czasu celem upewnienia się, że pasują. Długość stopy to pierwszorzędna sprawa, ale szerokość buta i ogólne odczucia w mocno zapiętym bucie są równie ważne – przestrzega Kwiatkowski, którego słowa potwierdza również Witych – Znając wzrost, umiejętności i preferencje danego narciarza lub snowboardzisty, bez problemu możemy dobrać świetnie dopasowane narty lub snowboard bez przymierzania. W przypadku butów jest to trochę bardziej skomplikowane – aby dobrać wygodne, pasujące buty, które będą miały odpowiednią twardość, nie obędzie się bez przymiarki.

autorfilip-1